Strona główna Siatkówka Europejskie puchary LM: Zwycięski debiut Warszawy!

LM: Zwycięski debiut Warszawy!

0
fot. Paulina Weśniuk

VERVA Warszawa ORLEN Paliwa rozegrała historyczny mecz, rozpoczynając walkę w Siatkarskiej Lidze Mistrzów. Podopieczni Andrei Anastasiego zmierzyli się z francuskim Tours VB. Gospodarze pokonali ekipę z Tours bez straty seta.

Na początku spotkania obie drużyny prowadziły bardzo wyrównaną grę (5:5). Walka toczyła się punkt za punkt (8:8) do momentu, kiedy w polu zagrywki pojawił się Patryk Niemiec (9:8). Goście zaczęli popełniać błędy, co szybko przełożyło się na wynik 11:8. Do dorobku punktowego ekipy z Warszawy Andrzej Wrona i Igor Grobelny dorzucili efektowną „czapę” (12:8). Podopieczni Andrei Anastasiego nie zwalniali tempa. Po ataku Andrzeja Wrony prowadzili już siedmioma punktami (17:10)! W decydującej części pierwszego seta stołeczna ekipa nie pozwała rywalom zmniejszyć dystansu punktowego (22:13). Kropkę nad „i” postawił Artur Udrys, atakując po prostej (25:15).

Drugiego seta od prowadzenia 3:1 rozpoczęła stołeczna drużyna. Zaraz Igor Grobelny popisał się bardzo dobrą zagrywką (6:3) i ponowie Warszawa zaczęła budować swoją przewagę (7:3). Gospodarze błyszczeli również w elemencie bloku (9:5), stawiając efektowne „czapy”.  Mimo starań gości, to siatkarze z Warszawy ponownie zdominowali grę (12:7), dbając by rywal nie zmniejszył dystansu punktowego (17:11). Po chwili jednak mistrzowie Francji wrócili do gry i zaczęli gonić wynik. Po bloku na Kevinie Tillie na tablicy pojawił się wynik 19:17. Szybko ekipa z Warszawy ponownie odskoczyła z wynikiem (22:17), lecz tylko na chwilę. Po asie Teryomenki rywale znów zbliżyli się na dwa punkty (22:20). Na koniec atomowym atakiem popisał się Kevin Tillie (25:22).

Podobnie jak w partii drugiej, w trzeciego seta lepiej weszła drużyna z Warszawy (4:2). Chcąc uniknąć sytuacji z poprzednich części spotkania, goście nie pozwalali na zbudowanie przewagi, a umiejscawiając piłki w polu stołecznych, szybko doprowadzili do remisu (6:6). Na dodatek Teryomenko ponownie błyszczał w polu zagrywki (6:8). Zaraz jednak to zawodnik VERVY, Patryk Niemiec, dobrze zaprezentował się w polu serwisowym (10:10). Zgęstniała atmosfera w stolicy! Na boisku ponownie rozgorzała zacięta walka (13:13). Mimo wyrównanego poziomu, goście wypracowali dwa oczka przewagi (15:17), jednak po ataku Tillie to VERVA prowadziła 18:17. W emocjonującej końcówce podopieczni Anastasiego zaczęli popełniać błędy, znów tracąc dwa punkty do rywali (19:21), ale podobnie jak wcześniej, udało się dogonić drużynę z Tours (22:22). Ostatecznie seta zakończyła efektowny blok gospodarzy (25:23).

VERVA Warszawa ORLEN Paliwa – Tours VB 3:0 (25:15, 25:22, 25:23)

MVP: Artur Udrys

VERVA Warszawa ORLEN Paliwa:  Brizard, Wrona, Niemiec, Grobelny, Tillie, Udrys, Wojtaszek

Tours VB: Bartos, Tammemaa, Trinidad de Haro, Egleskalns, Teryomenko, Wounembaina, Rossard

 

 

Komentarze