Strona główna Siatkówka Europejskie puchary LM: Zwycięstwo Dąbrowy Górniczej we Francji

LM: Zwycięstwo Dąbrowy Górniczej we Francji

0
foto: Adam Politański

Tauron MKS Dąbrowa Górnicza w ramach 2. kolejki Ligi Mistrzyń rywalizowały z Francuskim Saint Raphael Volley. Oba zespoły przegrały swoje pierwsze spotkania. We wtorkowym meczu górą okazały się Polki, które prócz problemów w trzeciej partii, zwyciężyły 3:1.

Polki bardzo szybko wysunęły się na prowadzenie 1:5. Gospodynie jednak zdołały zbliżyć się na punkt (6:7). Kolejne dobre akcje przyjezdnych pozwoliły po raz kolejny odskoczyć na kilka „oczek” (8:12).  Na drugą przerwę techniczną dąbrowianki schodziły z czteropunktową przewagą (12:16). Już za chwilę wynik wynosił 15:22. Francuzki nie odpuszczały i próbowały odrabiać starty (18:22). Po punktowym bloku Kamili Ganszczyk Polki zdobyły pierwszą piłkę setową (18:24), którą od razu wykorzystały (18:25).

W drugiej partii początkowo utrzymywał się remisowy wynik (4:4). Blok zawodniczek z Dąbrowy Górniczej pozwolił uciec na skromną przewagę w postaci dwóch punktów (4:6). Już za moment powrócił remis (6:6). Na przerwę techniczną Polki schodziły jednak z dwupunktową przewagą (6:8). Kolejne sześć punktów z rzędu trafiło na konto przyjezdnych (6:14). Dąbrowianki spokojnie zmierzały do zakończenia drugiego seta (11:20). Po raz kolejny w końcówce na chwilę dekoncentracji pozwoliły sobie Polki (14:20). Po nieczystym odbiciu rozgrywającej francuskiej drużyny dąbrowianki zdobyły pierwszą piłkę setową (15:24) i kolejna partia zapisała się na ich koncie (15:25).

W trzeciej partii to gospodynie zdołały zdobył kilkupunktową przewagę (7:3). Polki zbliżyły się na punkt (9:8). Za moment doprowadziły do remisu i wyszły na prowadzenie (10:11). W dalszej części utrzymywały skromną przewagę (13:15). Niestety rywalki odrobiły straty i znów wysunęły się na prowadzenie (18:15). Polki po raz kolejny próbowały wrócić do wyniku (19:18). Jednak gospodynie nie dały sobie wyrwać zwycięstwa w tej odsłonie (25:20).

Czwartą partię dąbrowianki rozpoczęły od zdobycia czterech „oczek” przewagi (2:7). Zdawać się mogło, że Polkom powróciła gra z dwóch pierwszych partii (5:13). Gra dąbrowianek się napędzała (7:15). Wciąż utrzymywały ośmiopunktową zaliczkę (10:18). Przewaga stopniała do dwóch punktów (20:22). Szykowała się emocjonująca końcówka (22:23). Tamara Kaliszuk przebijając się przez blok wyłoniła zespół z opresji (22:24). Polki zdołały opanować emocje i wygrać ostatnią akcję spotkania (22:25).

 

Saint Rapheal Volley – Tauron MKS Dąbrowa Górnicza 1:3 (18:25, 15:25, 25:20, 22:25)

Saint Rapheal Volley: Kajalina, Camera, Angeloni, Vindevoghel, Michel, Menghi, Giardino, Abrhamova, Novotni-Kasic, Gomiero, Pelaprat, Smidova

Tauron MKS Dąbrowa Górnicza: Castiglione, Horka, Kaliszuk, Paszek, Ganszczyk, Sikorska, Lemańczyk, Ciesiulewicz, Drabek, Dziękiewicz, Miros, Weiss

 

Komentarze