środa, 22 czerwca, 2022

Mariusz Wach poznał rywala. Najtwardszy polski pięściarz leci do RPA

Mariusz Wach (36-8, 19 KO) ma już 42 lata na karku, ale nie zamierza jeszcze przechodzić na sportową emeryturę. Już 17 września w Johannesburgu doświadczony pięściarz zmierzy się z Kevinem Lereną (27-1, 14 KO). 

polski-sport.pl wspiera ligę typerów johnnybet

Mariusz Wach, który uchodzi za jednego z najtwardszych pięściarzy w Polsce, nie boi się żadnych sportowych wyzwań. Mimo że stoczył już w ringu 44 walki to nadal zamierza boksować. Tym razem doświadczony zawodnik poleci do RPA, gdzie czekać na niego będzie Kevin Lerena.

Pięściarz z RPA w swojej karierze pokonany został tylko raz. W 2014 toku musiał uznać wyższość swojego rodaka Johnny’ego Mullera. Tamtą walkę przegrał na punkty, ale od tego czasu nie poniósł żadnej porażki. W ostatnich latach udało mu się pokonać takich zawodników jak: Youri Kalenga, Dmytro Kucher, Artur Mann, Sefer Seferi, czy Firat Arslan. Jego ostatnią ofiarą został Bogdan Dinu. Walka odbyła się w wadze ciężkiej, do której Leren wrócił pierwszy raz od 2013 roku. Dotychczas zawodnik z RPA występował głównie w kategorii junior ciężkiej.

Czterdziesta piąta walka Wacha w zawodowej karierze

Teraz Lerena czeka walka ze znacznie większym od siebie Mariuszem Wachem. Polak przegrał dwa ostatnie pojedynki – w grudniu 2021 roku  pokonał go na punkty Hughie Fury. W 2022 roku został natomiast znokautowany przez Arslanbeka Machmudowa. We wspomnianej walce po raz pierwszy w karierze leżał na deskach.

Wach przegrywał tylko z najlepszymi pięściarzami. Jest wielki, ale Kevin zaadaptował styl Mike’a Tysona i swoją szybkością będzie niwelował różnicę w rozmiarach – powiedział przed walką Rodney Berman, promotor pięściarza z RPA.

Pojedynek Mariusz Wach – Kevin Lerena odbędzie się 17 września w Emperors Palace w Kempton Park pod Johannesburgiem. Niewykluczone, że będzie to ostatnia walka w profesjonalnej karierze polskiego pięściarza.

Tyson Fury znów daje o sobie znać. Lekceważy Anthony’ego Joshuę i chce pół miliarda za walkę!

Podobne teksty

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj komentarz!
Wprowadź imię

Udostępnij

Najnowsze

SOCIAL MEDIA