Mateusz Mika: Może za dużo o tym myślimy [WYPOWIEDŹ]

17 gru 2016, 18:34

W tym sezonie LOTOS Trefl Gdańsk nie radzi sobie tak dobrze jak w poprzednim. Obecnie zajmuje w tabeli 8. miejsce z 21 punktami na koncie. Ostatni mecz z pozornie łatwym przeciwnikiem, AZS-em Olsztyn nie był łatwą przeprawą pomimo wygranej 3:1 (22:25, 25:15, 25:18, 25:19). Relację ze spotkania można przeczytać TUTAJ.

Po spotkaniu Mateusz Mika w rozmowie z dziennikarzami szukał sposobu na to, żeby “ruszyć” od pierwszego seta. “To nie jest prosta kwestia, myślę, że to bardziej zależy od strony psychicznej niż umiejętności. Każdy wychodzi skoncentrowany na boisko ale na początku zdarzają się tak zwane “głupie” błędy. Może za dużo myślimy o tym, że pierwsze zagrania nie wychodzą i faktycznie tak się staje. Myślę, że powinniśmy o tym zapomnieć, nie traktować tego jak naszą regułę” mówi zawodnik.

Przyjmujący skomentował również boiskowe zdarzenia. “Zaczęliśmy dobrze zagrywać i nasza gra się zmieniła. Bardzo dobrze, że to my odskoczyliśmy, nie przeciwnik. Daliśmy radę to utrzymać. Wcześniej mieliśmy z tym problemy, graliśmy punkt za punkt, później nagle traciliśmy je seriami. (…) Myślę, że unikanie “przestojów” jest ważne, i to w każdym meczu. Ciężko jest zagrać tak, żeby żadnego nie było. To zdarzało nam się w pierwszym secie. Na szczęście w miarę szybko wychodziliśmy z tych ustawień, które sprawiały nam problemy.”

Następny mecz gdańszczanie rozegrają w sobotę, 17 grudnia o godzinie 17:00. W Ergo Arenie gościć będą BBTS Bielsko-Biała.

Podobne teksty

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj komentarz!
Wprowadź imię

Artykuły

Artykuły ze strony www.johnnybet.com

SOCIAL MEDIA