Strona główna Siatkówka Mistrzostwa Europy ME 2019: Mistrzowie świata z brązowymi medalami! Polacy zwyciężają w trzech partiach!

ME 2019: Mistrzowie świata z brązowymi medalami! Polacy zwyciężają w trzech partiach!

0
Polska reprezentacja

Po zaciętej walce Polacy wygrywają 3:0 z reprezentacją Francji w meczu o brązowy medal mistrzostw Europy 2019. Dziś do zwycięstwa biało-czerwonych poprowadził znakomicie spisujący się w spotkaniu Kubiak, a także Leon. To kolejny krążek mistrzostw Europy, ostatni Polacy wywalczyli w 2011 roku.

Spotkanie o brązowy medal skuteczniej rozpoczęli Francuzi (2:5). Przy wyniku (4:9) trener naszej ekipy postanowić zareagować i dać kilka rad swoim podopiecznym. To podziałało zdecydowanie na korzyść biało-czerwonych, Trójkolorowi nie byli już tak pewni siebie, a Polacy odrabiali powoli straty (8:10). Walka w dalszej części meczu była niezwykle zacięta, choć to nasi rywale wciąż byli na prowadzeniu (12:14, 16:18). Po udanym ataku Macieja Muzaja i znakomitej kontrze Leona mistrzom świata udało się doprowadzić wynik do remisu (19:19). Emocji w końcówce nie brakowało, nasza ekipa miała szansę skończyć set przy prowadzeniu (24:23). W tym momencie o swojej sile postanowić przypomnieć Ngapeth, który zaatakował pewnie i o zwycięstwie zdecydować musiała gra na przewagi. W tej lepsi okazali się biało-czerwoni (26:24) i to nasz zespół objął prowadzenie w spotkaniu.

Początek kolejnej odsłony znów należał do gospodarzy (1:3). Później Polacy wykonali skuteczny blok na atakującym reprezentacji Francji, wynik na tablicy znów był remisowy (10:10). Dwa następne oczka padły jednak łupem miejscowych i to znów podopieczni trenera Tillie (10:12). Po pomyłce w ataku Boyer i asie serwisowym Michała Kubiaka to mistrzowie świata wyszli na jednopunktowe prowadzenie (15:14). Oczywiście rywale dalej “zawzięcie” walczyli i po raz kolejny decydujące chwile były pełne emocji (19:19). Po świetnym ataku hakiem Ngapetha trójkolorowi znów byli z przodu (19:20). Wtedy postanowił reagować trener Heynen. Od wyniku (21:21) Polacy pokazali znakomitą dyspozycję, przede wszystkim świetnie spisał się Kubiak w ataku oraz postawiliśmy skuteczny blok (24:21). Na koniec seta atakiem popisał się Bieniek (25:22).

Trzeci set od początku był wyrównany, choć chwile potem dwa oczka przewagi uzyskali biało-czerwoni (4:2). Polacy znakomicie prezentowali się w ataku, swoją pracę dobrze wykonywał Leon oraz znów funkcjonował znakomicie polski blok (8:10). Przewaga z minuty na minutę wzrastała, a trójkolorowi zaczynali być bezradni na grę mistrzów świata (14:11). W tej chwili o przerwę postanowić prosić trener Francuzów. To wyraźnie pobudziło naszych rywali do walki, po kilku chwilach wynik oscylował wokół remisu (15:14). W końcówce seta dobrze spisywał się Maciej Muzaj oraz biało-czerwoni postawili skuteczny blok na atakującym Jeanie Patry (17:14). Tym razem nasza ekipa pokazała do końca, że potrafi grać przy publiczności gospodarzy i zwyciężać. Mistrzowie świata zachowali pewność siebie do końca i triumfowali pewnie w trzech partiach (25:21).

Polska – Francja 3:0 (26:24, 25:22, 25:21)

Polska: Nowakowski, Muzaj, Leon, Kłos, Kubiak, Konarski, Komenda, Kochanowski, Bieniek, Drzyzga, Zatorski, Wojtaszek.

Francja: Boyer, Brizard, Bultor, Clevenot, Chinenyeze, Le Goff, Le Roux, Lyneel, Ngapeth, Patry, Rossard, Tillie, Toniutti, Grebennikov.

Komentarze