Strona główna Siatkówka Mistrzostwa Świata 2018 MŚ: Gładkie zwycięstwo Serbów, Włosi byli bez szans!

MŚ: Gładkie zwycięstwo Serbów, Włosi byli bez szans!

0
foto: fivb.com

Podopieczni Nikoli Grbicia nie zostawili żadnych złudzeń kto był lepszy w tym pojedynku. Siatkarze z Bałkanów wygrali 3:0 z wyraźną przewagą w każdym z setów.

Pomimo wyrównanego początku Serbowie szybko zaatakowali i zdobyli bezpieczne prowadzenie (6:9). Grali skutecznie w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła, jednak szczególnie należy pochwalić skuteczność w bloku. Włosi co chwila obijali się od rąk Serbów jak od ściany. Wkrótce przewaga gości wzrosłą do pięciu “oczek” (10:15). Włosi próbowali zrywać się do walki i czasami zalizali przebłyski, jednak nie mogło się to równać ze świetną grą Serbów (13:22). Premierowa odsłona bez żadnych problemów padła łupem gości i to z dużą przewagą punktową – 25:15.

Podobnie jak w poprzednim secie, zespoły utrzymywały się w kontakcie. Gra punkt za punkt trwałą do stanu 6:6, gdy Serbowie kolejny raz wyrwali się na prowadzenie. Włosi, kompletnie pozbawieni argumentów, pozostali z tyłu (7:11, 9:13). Podopieczni trenera Grbicia zdobywali punkty całymi seriami i przy tak dobrej dyspozycji, przeciwnicy zupełnie nie byli w stanie im zagrozić. Gianlorenzo Blengini postanowił poprosić o przerwę i to widocznie było potrzebne jego zawodnikom. Włosi w mgnieniu oka zniwelowali straty do dwóch oczek (12:14). Jeszcze po drugiej przerwie technicznej Serbom udało się uzyskać cztery “oczka”, ale w końcówce Włosi ponownie dogonili (18:19). Ostatecznie więcej zimnej krwi zachowali siatkarze z Bałkanów i to oni mogli cieszyć się z drugiego wygranego seta, tym razem 25:20.

Tym razem gospodarze nie pozwolili rywalom aż tak szybko się oddalić. Serbowie wyszli na prowadzenie na pierwszej przerwie technicznej, ale były to jedynie dwa “oczka” (6:8). Świetnie grali Kovacević, Ivović i Lisinać, Włosi pozostawali bez szans na ich skuteczne zagrania (7:10, 11:15). Podopieczni trenera Nikoli Grbicia bez większych problemów kontrolowali przebieg spotkania, nie pozwalając gospodarzom na zbliżenie się. Dodatkowo dołożyli punkty bezpośrednio z zagrywki, co pozwoliło im jeszcze bardziej “odjechać” rywalom (12:17). Wszystko wskazywało na to, że końcówka bezwzględnie będzie należeć do Serbów, a co za tym idzie i całe spotkanie. Tak też się stało. Siatkarze z Bałkanów utrzymywali się na prowadzeniu do samego końca tej odsłony. Partia zakończyła się przy wyniku 18:25. W ten sposób Serbowie ostawili wielki krok w stronę awansu do strefy medalowej. Włosi natomiast podczas piątkowego spotkania z naszą reprezentacją grać będą o pozostanie w walce o tytuł Mistrza Świata.

Włochy – Serbia 0:3 (15:25, 20:25, 18:25)

Włochy: Juantorena, Giannelli, Mazzone, Zaystev, Lanza, Anzani, Colaci

Serbia: Kovacević, Ivović, Jovović, Atanasijević, Podrascanin, Lisinac, Rosić

Komentarze