Strona główna Pilka reczna Nieudana inauguracja turnieju w wykonaniu Biało-Czerwonych

Nieudana inauguracja turnieju w wykonaniu Biało-Czerwonych

0

Na początku towarzyskiego turnieju w Hiszpanii reprezentacja Polski rywalizowała z Argentyną. Dla Polaków Memoriał Domingo Barcenasa był ostatnim sprawdzianem przed prekwalifikacjami MŚ 2019, które odbędą się w dniach 12-14 stycznia. Polacy dobrze radzili sobie w pierwszej połowie, ale na początku drugiej części rywale zbudowali przewagę, którą utrzymali do końca i zwyciężyli 29:24.

Już na początku starcia świetnymi obronami popisał się Wyszomirski, a Biało-Czerwoni objęli prowadzenie po bramce Krajewskiego. Argentyńczycy mieli problem z trafieniem, ale przełamał to w końcu Fernandez (4:5). Gra toczyła się w kontakcie, a rywale rozkręcali się z akcji na akcję. Polacy utrzymywali jedno “oczko” przewagi i nie byli w stanie odskoczyć.

Argentynie udało się objąć prowadzenie po golu Bonanno (8:7). Podopieczni trenera Przybeckiego mieli szansę na zmianę wyniku, gdyż wykluczony został jeden z Argentyńczyków. Nie wykorzystali jej jednak i mieli coraz większe problemy ze skutecznością. Niemoc przerwał Chrapkowski, a Moryto doprowadził w końcówce do remisu (13:13).

Druga połowa rozpoczęła się od naprzemiennych wymian. W 34. minucie karę dostał Gierak i od tego momentu przewaga Argentyny zaczęła rosnąć – zawodnikom udało się ugrać cztery bramki z rzędu (19:15). Sytuację próbował ratować Przybecki i wziął czas. Przerwa niewiele pomogła, a straty próbował zniwelować Paczkowski. Obie drużyny grały agresywnie i nastąpiły wykluczenia po obu stronach (23:18). To nie osłabiło Argentyny i jej przewaga rosła.

Motywacja w Polakach była duża – po jednej z akcji Paczkowski nieszczęśliwie zderzył się z rywalem i była potrzebna interwencja sztabu medycznego – nasz rodak był jednak zdolny do gry. Różnica oscylowała wokół czterech “oczek”. W końcówce Polacy zaczęli odrabiać straty i z powodu awanturowania się trenera Cadenasa wyrzucono na trybuny. To nie wybiło z rytmu jego zawodników i finalnie to Argentyna wygrała (29:24).

Argentyna – Polska 29:24 (13:13)

Argentyna: Schulz, Maciel – Fernandez, Parker, Cueto, I. Pizarro, Fischer, Bonanno, D. Simonet, P. Simonet, Crivelli, Vieyra, F. Pizarro, Vainstein, Baronetto, Carou, Moscariello, Castro

Polska: Morawski, Wyszomirski – Krajewski, Nogowski, Daszek, Moryto, Daćko, M. Gębala, Syprzak, Walczak, Chrapkowski, T. Gębala, Genda, Krieger, Gierak, Makowiejew, Paczkowski, Przybylski

 

Komentarze