Strona główna Siatkówka PlusLiga ONICO Warszawa podtrzymuje zwycięską passę!

ONICO Warszawa podtrzymuje zwycięską passę!

1

W ramach 18. kolejki siatkarskiej ekstraklasy katowicki GKS podejmował ONICO Warszawa. Spotkanie było niezwykle zacięte i podopieczni Piotra Gruszki byli bardzo blisko wywalczenia tie-break’a. Ostatecznie polegli 1:3.

Katowiczanie dobrze otworzyli spotkanie (3:1), co dało im pewność i pozwoliło powiększyć przewagę. Warszawianie popełniali dużo błędów, przez co nie mogli dogonić rywali (8:3). Widocznie rozbici podopieczni Stephana Antigi nie mogli się przełamać i skończyć ataku z pierwszej piłki. Na zagrywce pojawił się Bartosz Kwolek i posłał w stronę miejscowych dwie potężne zagrywki (10:8). Katowiczanie bardzo szybko przejęli kontrolę nad sytuacją i nim się obejrzeliśmy powrócili na wysokie prowadzenie (17:13). Set nieubłaganie zbliżał się do końca, a sytuacja stołecznych siatkarzy nie ulegała poprawie (20:15). Katowiczanie grali jak z nut i bez większych problemów wygrali 25:17.

Poirytowani warszawianie rozpoczęli drugiego seta z wysokiego “C”. Po serii potężnych zagrywek Wojciecha Włodarczyka przewaga wynosiła już cztery “oczka” (1:5). Równie mocnymi serwisami odpowiedział Karol Butryn i z przewagi podopiecznych trenera nic nie zostało (5:6). Od tamtej pory drużyny szły łeb w łeb (10:10). Ostatecznie, w samej końcówce przyjezdni powrócili na prowadzenie (16:19). W ofensywie błyszczeli Wojciech Włodarczyk i Bartosz Kwolek na zmianę wbijając piłki w pole przeciwników. Po świetnej zagrywce Antoina Brizarda ONICO miało do wykorzystania serię piłek setowych (20:24). Odsłonę zakończył Kwolek obijając blok rywali i wybijając piłkę na aut (21:25).

Kolejna odsłona rozpoczęła się remisem 3:3. Drużyny szły łeb w łeb i niezmiernie trudno było którejś zdobyć bezpieczniejszą przewagę (6:6). W końcu przyjezdnym udało się uciec na dwa “oczka” (11:13). Konsekwentnie utrzymywali wypracowaną przewagę nie pozwalając przeciwnikom na zbliżenie się (15:17). Katowiczanie byli bezradni i zaczęli popełniać coraz więcej błędów. Przeciwnicy chętnie wykorzystywali każdą szansę i dzięki temu powoli zbliżali się do wygranej w tym secie i przejęcia prowadzenia w całym spotkaniu (18:21). ONICO szybko doprowadzili partię do końca wygrywając do 21.

Tak samo jak w poprzedniej odsłonie początek rywalizacji był bardzo zacięty (5:6). Po zagrywce Emmanuela Kohuta podopieczni Piotra Gruszki mieli na swoim koncie trzy punkty przewagi (10:7). Trener Antiga postanowił interweniować i w miejsce Bartosza Kwolka wprowadził Guillaume Samicę. Pomimo ogromnych starań siatkarze ONICO nie byli w stanie przełamać tej dwupunktowej różnicy (13:11). Ostatecznie, po ataku Jana Nowakowskiego na czystej siatce, na tablicy wyników wyświetlił się remis (16:16). Na zagrywce pojawił się Sebastian Warda i od razu zdobył punkt, który dał jego drużynie prowadzenie (18:19). W końcówce sytuacja odwróciła się o 180 stopni (23:22). Katowiczanom jednak nie udało się zakończyć seta na swoją korzyść, Gonzalo Quiroga został zatrzymany blokiem przez Sharona Vernona-Evansa (23:25).

GKS Katowice – ONICO Warszawa 1:3 (25:17, 21:25, 21:25, 23:25)

MVP: Antoine Brizard

GKS Katowice: Krulicki, Witczak, Komenda, Butryn, Kapelus, Kalembka, Pietraszko, Fijałek, Kohut, Sobański, Quiroga, Mariański, Stelmach

ONICO Warszawa: Kowalczyk, Kwolek, Vernon-Evans, Brizard, Wrona, Samica, Warda, Firlej, Gjorgiew, Nowakowski, Włodarczyk, Gruszczyński, Wojtaszek

1 komentarz

  • Co prawda zwycięzka passa została przerwana zwycięstwem SKRY, ale liczę, że już w najbliższą sobotę ONICO pokaże znowu pazur i pokona u siebie MKS Będzin. Atmofstera panująca na torwarskich trybunach niewątpliwie pomoże zawodnikom ONICO