Strona główna Siatkówka PlusLiga Pięciosetowe starcie w Będzinie

Pięciosetowe starcie w Będzinie

0

Mimo że nie był to mecz na szczycie tabeli to w Będzinie mogliśmy zobaczyć nadzwyczaj zacięte spotkanie. Szczególnie imponujący okazał się piąty set który trwał aż 33 minuty.

Spotkanie rozpoczęło się od prowadzenia ekipy GKS Katowice (3:1).  Jednak gospodarze nie zostali w tyle i wysunęli się na prowadzenie (6:4). Gra toczył się punkt za punkt aż do momentu gdy po przerwie siatkarze z Katowic doprowadzili do wyrównania wyniku (10:10), nie trwało to jednak długo ponieważ chwile później gospodarze po raz kolejny wyszli na prowadzenie (13:10). Goście też nie próżnowali i drugi raz doprowadzili do remisu (14:14). Set zbliżał się do ostatecznej części a na tablicy wyników wciąż widniał remis (20:20). W końcówce na prowadzenie wyszła ekipa GKS-u Katowice (23:21), która chwilę później wygrała pierwszą partię (25:22).

Druga partia zaczęła się równą grą obu drużyn (3:3). Po chwili na pierwsze prowadzenie wyszła drużyna gości (5:3). Prowadzenie nie trwało długo i gra zaczęła się toczyć punkt za punkt (7:7). Set rozwinął się na dobre  na boisku wciąż toczyła się wymiana punktów (12:12). Mobilizacja w zespole gospodarzy wyprowadziła ich na długo oczekiwane prowadzenie (15:13). Goście z Katowic nie pozostali dłużni i tym razem to oni wysunęli się na prowadzenie (18:16). Jednak końcówka zapowiadała się równie zacięta jak cały set (19:19). W samej końcówce dalej widniał remis (23:23). Ostatecznie z wynikiem (25:23) wygrała ekipa MKS Będzin.

Trzecia osłona tego meczu zaczęła się od prowadzenia siatkarzy GKS-u Katowice (5:2). Przegrany set dał nową energię gościom o pomogło im utrzymać prowadzenie (9:6). Siatkarze mks-u nie dali za wygraną dlatego doprowadzili do wyrównania wyniku (13:13). Zbliżając się do końcówki seta, goście po raz kolejny wyszli na dwu punktowe prowadzenie (20:18), po chwili zwiększyli swoją przewagę do czterech punktów (23:19). Drużyna GKS Katowice wygrała trzecią partię (25:20), i wyszła w całym meczu na prowadzenie.

Czwarta partia rozpoczęła się od równej gry obu drużyn (4:4). Na pierwsze prowadzenie przy wyniku (7:5), wyszła drużyna gospodarzy. Set zdążył rozkręcić się już na dobre a na prowadzeniu wciąż była ekipa z Będzina (13:10). Rozpędzeni gospodarze zwiększyli swoją przewagę do pięciu punktów (17:12). Set chylił się ku końcowi a siatkarze MKS-u szli po pewne zwycięstwo (21:15). Drużyna z Katowic nie dała za wygraną i zaczęła odrabiać straty (22:21), jednak chwilę później to gospodarze mieli pierwszą piłkę setową (24:22), a po chwili wygrali seta (25:23) doprowadzając do wyrównania stanu meczu.

Piąty a zarazem ostatni rozpoczęła się od dwu punktowego prowadzenia Będzina (4:2). Po chwili jednak ekipa z Katowic doprowadziła do remisu a następnie wyszła na prowadzenie (8:5). Cały mecz zbliżał się do końca a na prowadzeniu wciąż była drużyna z Katowic (11:9). Gospodarze nie poddali się bez walki i doprowadzili do wyrównania wyniku (12:12), gra zaczęła toczyć się punkt za punkt. Obie drużyny nie dawały za wygraną i zaczęła się gra na przewagi (15:15). Mimo że mecz powinien dawno się już skończyć to dopiero przy wyniku (26:24) ekipa z Katowic pokonała gospodarzy.

MKS Będzin: Kowalski, Ratajczak, Kowalski, Grzechnik, Fornal, Potera, Peszko, Faryna, Gregorowicz, Langlois, Williams, Buchowski, Tichacek

GKS Katowice: Krulicki, Butryn, Woch, Komenda, Depowski, Rousseaux, Quiroga, Fijałek, Sobala, Kohut, Mariański, Krzysiek, Ogórek, Sobański

MKS Będzin – GKS Katowice (22:25 ,25:23, 20:25, 25:23, 24:26)

 

Komentarze