Strona główna Siatkówka Liga siatkówki kobiet Pierwszy mecz sezonu kończy się wygraną KSZO!

Pierwszy mecz sezonu kończy się wygraną KSZO!

0
foto: chemik-police.com

Pierwszy mecz Ligi Siatkówki Kobiet w sezonie 2017/2018 rozegrany został pomiędzy KSZO Ostrowiec Świętokrzyski i Legionovią Legionowo. Po początkowym falstarcie gospodynie pokazały swoją najlepszą siatkówkę i wygrały 3:1. 

Przyjezdne w fantastyczny sposób otworzyły spotkanie, już na początku wypracowując sobie przewagę (1:5). Dobra passa siatkarek z Legionowa nie trwała długo, po nieudanym ataku Anny Bączyńskiej wynik uległ wyrównaniu (7:7). Legionowianki dość szybko wróciły na prowadzenie, tym razem utrzymując je zdecydowanie dłużej (9:12, 14:17). Przyjezdne raz po raz straszyły rywalki zagrywką. Tym razem w tym elemencie dwa razy zapunktowała Ewelina Mikołajewska (14:19). Przyjezdne bardzo szybko i pewnie wygrały pierwszą odsłonę 25:17.

Kolejna partia już od samego początku miała bardzo wyrównany przebieg (3:3, 6:6). Po punktowym ataku Joanny Pacak przyjezdne wyszły na skromne, dwupunktowe prowadzenie (6:8). Niestety, nie mgły się cieszyć nim zbyt długo – Magdalena Soter przywróciła przewagę swojej drużynie (12:11). Od tamtej pory zawodniczki z Ostrowca Świętokrzyskiego miały na swoim koncie kilka “oczek” więcej niż legionowianki (18:14). Końcówka partii zdecydowanie należała do gospodyń. Popisały się trzema punktowymi blokami i losy tego seta wydawały się przesądzone (23:16). Ostrowianki szybko doprowadziły do końca triumfując 25:17.

Trzeci set rozpoczął się bardzo podobnie do poprzedniego (2:4) i ostrowianki równie szybko wyrwały przeciwniczkom prowadzenie (6:5). Pomimo wielkich starań, przyjezdnym nie udało się odzyskać kontroli nad przebiegiem gry, cały czas pozostawały kilka kroków w tyle (13:11). Z wielkim udziałem Bączyńskie, legionowiankom w końcu udało się doprowadzić do remisu (16:16). Końcówka zapowiadała się bardzo nerwowo, zespoły szły łeb w łeb (18:18). Ostatecznie więcej zimnej krwi zachowały gospodynie. Partię zakończył błąd Aleksandry Rasińskiej (25:21).

Rozpędzone poprzednimi wygranymi gospodynie pewnie weszły w czwartą odsłonę (6:3). Rasińska próbowała poderwać koleżanki do walki i odrobić straty punktowe, jednak nie było to łatwe zadanie (11:9). Paulina Stroiwąs była zdecydowaną liderką swojej drużyny. Najpierw zaatakowała potężnie ze środka a potem dopisała na swoje konto dwa asy serwisowe (15:10). Gra przyjezdnych zupełnie się załamała, zawodniczki mogły tylko patrzeć jak rywalki zdobywają kolejne “oczka” (19:11). Wydawało się, że legionowianki nie dadzą rady odrobić tej straty i losy spotkania są już przesądzone (21:15). Niespodziewanie podopieczne trenera zmniejszyły dystans do dwóch punktów (22:20). Spotkanie zakończył blok Anny Miros (25:21).

KSZO Ostrowiec Świętokrzyski – Legionovia Legionowo 3:1 (17:25, 25:17, 25:21, 25:21)

MVP: Agnieszka Rabka

KSZO Ostrowiec Świętokrzyski: Łyszkiewicz, Rabka, Skrzypkowska, Stroiwąs, Markiewicz, Miros, Wojtowicz, Biedziak, Soter, Pauliukouskaya, Ciesielczyk

Legionovia Legionowo: Mikołajewska, Grabka, Adamek, Bączyńska, Jasek, Pacak, Mielczarek, Damaske, Rasińska, Wójcik, Alagierska, Korabiec, Szpak.

Komentarze