Strona główna Siatkówka PlusLiga PL: Ślepsk wygrywa na własnym boisku!

PL: Ślepsk wygrywa na własnym boisku!

0
fot.: Aleksandra Kabała

W kolejnym spotkaniu 20 kolejki siatkarskiej PlusLigii MKS Ślepsk Malow Suwałki w czterech partiach okazał się lepszy od ekipy Aluron-u Virtu CMC Zawiercie. To znacza że podopieczni trenera Kowala znajdą się o jedno miejsce wyżej w tabeli od dzisiejszych przeciwników.

Pierwszą odsłonę meczu skuteczniej rozpoczęli siatkarze Aluronu. Goście od początku prezentowali się z bardzo dobrej strony i szybko uzyskali przewagę (2:5). Po skutecznym ataku Gawryszewskiego goście zdołali złapać już cztery oczka prowadzenia (8:12). Zawiercianie świetnie reagowali w polu zagrywki i kończyli kontry (13:18). Gospodarze wyglądali co najmniej słabo i nie mieli argumentów, by odpowiedzieć na świetną postawę przyjezdnych. Set zbliżał sie do końca, podopieczni trenera Kwapisiewicza mieli bardzo pewną zaliczkę (14:22) i zmierzali do triumfu w premierowej odsłonie. Set zakończył błąd własny miejscowych.

Początek kolejnego seta należał do miejscowych. Gospodarze podrażnieni po porażce w poprzednim secie tę partię rozpoczęli od przewagi (5:3). Skuteczna zagrywka Sapińskiego oraz blok gospodarzy powiększył jeszcze zaliczkę sprzed kilku chwil (11:7). Goście nie zamierzali się tak łatwo poddawać, po skutecznym ataku Walińskiego oraz błędzie własnym siatkarzy z Suwałk wynik był już prawie remisowy (12:11). Po akcji zakończonej przez Malinowskiego na tablicy pojawił się remis (16:16). W końcówce partii mielismy sporo walki i ciekawych akcji tutaj każda z ekip miła swoje szanse. Jednak w decydujących momentach dwa punkty zaliczki zdobyli gospodarze (22:20). Siatkarze z Suwałk pewnym uderzeniu z lewego skrzydła Szerszenia wywalczyli piłkę setową (24:21). Partię zakończył błąd własny Wojciecha Ferensa (25:22).

Pierwsze akcje kolejnej partii były bardzo wyrównane. Żaden z zespołów nie mógł wyjść na prowadzenie. Jako pierwszy na dwa oczka udało się odskoczyć miejscowym po ataku Sapińskiego (7:5). Bo błędzie własnym Walińskiego oraz udanym uderzeniu Szerszenia gospodarze powiększyli swoje prowadzenie do pięciu oczek (14:9). Błąd własny Bołądzia oraz blok gości na tym zawodniku sprawiły, że przewaga ekipy z Suwałk stopniła do dwóch oczek (15:13). W końcówce partii pewnie prezentowali się podopieczni trenera Kowala. Odsłona powoli zbliżała się do końcowej fazy, a pewną zaliczkę mieli gospodarze (21:17). Na zakończenie seta siatkarze MKS-u  zatrzymali Grzegorza Boćka (25:19). To oznaczało, że miejscowy prowadzili już w spotkaniu 2:1.

Następną odsłonę z wysokiego “C” rozpoczęli goście. Przy wyniku (1:4) postanowił interweniować trener Kowal. To wyraźnie pobudziło miejscowych i za kilka minut mieliśmy na tablicy remis (7:7). Po udanym uderzeniu Bołądzia siatkarze z Suwałk zdołali odsoczyć na dwa oczka (12:10). To dało pozytywny impuls grze MKS-u.Z bardzo skutecznej strony prezentował się w ataku Bartłomiej Bołądź. Skuteczna zagrywka Rhonki oraz zablokowanie Ferreiry sprawiły, że przewaga gospodarzy powiększyła się do pięciu punktów (16:11). Ta przewaga dała niewątlpliwy komfort grania siatkarzom z Suwałk. W decydujących fragmentach partii pobudzili się Zawiercienie, nagle ich starta wynosiła jedynie dwa oczka (22:20). Zawodnicy MKS-u jednak zdołali zachować więcej zimnej krwi i przy wyniku (24:21) mieli piłkę na skończenie spotkania. Mecz zakończył skutecznym atakiem Bołądź.

MKS Ślepsk Malow Suwałki – Aluron Virtu CMC Zawiercie 3:1 (17:25, 25:22, 25:19, 25:22)

MVP: Jousa Tuaniga

MKS Ślepsk Malow Suwałki: Szwaradzki, Siek, Skrzypkowski, Szerszeń, Bołądź, Takvam, Rudzewicz, Rohnka, Sapiński, Gonciarz, Tuaniga, Filipowicz, Stańczak

Aluron Virtu CMC Zawiercie: Waliński, Dosanjh, Swdowczyk, Lipiński, Malinowski, Ferreira, Gawryszewski, Kania, Bociek, Verhees, Ferens, Czarnowski, Andrzejewski, Koga

Komentarze