niedziela, 2 października, 2022

Stal Gorzów na ostatniej prostej do złota. Skromna zaliczka Apatora

Stal Gorzów pokonała Motor Lublin w pierwszym meczu finału żużlowej PGE Ekstraligi (51:39). To było kolejne już w trwającym sezonie Zmarzlik-Vaculik show. Natomiast Apator Toruń minimalnie wygrał z Włókniarzem Częstochowa w spotkaniu o trzecie miejsce (46:44). Bohaterem „Aniołów” był bezsprzecznie Jack Holder.

polski-sport.pl wspiera ligę typerów johnnybet

Stal Gorzów blisko tytułu mistrzów Polski, Apator ma skromną zaliczkę

Przed starciem o trzecie miejsce kandydatami do zwycięstwa byli jeźdźcy Włókniarza Częstochowa. Ba, wciąż nimi są, jednak to Apator Toruń znalazł się w odrobinę lepszym położeniu w kontekście rewanżu. „Lwy” w końcówce sezonu zasadniczego i na początku fazy play-off stały się nawet faworytami do złotego medalu. Ostatecznie pozostała im walka o brązowy krążek drużynowych mistrzostw Polski.

Torunianie na Motoarenie po trzynastu gonitwach ustępowali Włókniarzowi. W czternastym biegu kapitalnie spisał się duet Patryk DudekRobert Lambert, który zrobili rezultat 5:1, wypracowując „Aniołom” dwupunktową przewagę. Ostatni wyścig padł łupem Jacka Holdera (16 punktów), co zapewniło Apatorowi triumf 46:44.

Motor Lublin przybył do Gorzowa w jednym celu – pokonać Stal albo przynajmniej wywieźć w miarę korzystny rezultat. Wśród „Koziołków” niesamowitą formą imponował przede wszystkim Dominik Kubera (16 „oczek”), lecz do Lublina wróci z nietęgą miną. Znowu rewelacyjnie w szeregach gorzowian wyglądała współpraca Bartosza Zmarzlika z Martinem Vaculikiem. Swoje dołożył Szymon Woźniak i Stal Gorzów wyraźnie wygrała 51:39.

Rewanże części finałowej PGE Ekstraligi obędą się w ostatni weekend września. 24 dnia bieżącego miesiąca Włókniarz Częstochowa spróbuje wywalczyć brązowy medal w pojedynku z Apatorem Toruń. Natomiast dzień później Motor Lublin postara się odwrócić kiepski wynik w meczu o drużynowe mistrzostwo Polski ze Stalą Gorzów.

polski-sport.pl wspiera ligę typerów johnnybet

Bartosz Zmarzlik wygrał SGP w Vojens! Patryk Dudek tuż za podium



Podobne teksty

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj komentarz!
Wprowadź imię



Najnowsze

Udostępnij

SOCIAL MEDIA