Strona główna Pilka reczna TWG 2017: Polki przegrywają po zaciętym pojedynku

TWG 2017: Polki przegrywają po zaciętym pojedynku

0
fot. Bartosz Sadowski / The World Games

Spore emocje towarzyszyły dziś kibicom zgromadzonym na Polach Marsowych we Wrocławiu. W trzecim meczu fazy grupowej piłki ręcznej plażowej kobiet rywalkami biało-czerwonych były Australijki. Mokry piasek zdecydowanie nie ułatwiał gry.

Już pierwsza połowa wyglądała bardzo emocjonująco. Po rzutach Sylwii Bartkowiak, Pauli Mazurek i Ewy Nowickiej Polki wyszły na prowadzenie 6-2. Reprezentantki Australii dosyć szybko wróciły do gry i za sprawą obrotów Vanji Smiljanic wyrównały, a chwilę potem doprowadziły do rezultatu 8-6. W grę obu zespołów wdarło się trochę nieskuteczności. Dwie minuty przed końcem pierwszego seta tablica wskazywała remis 10-10. Po obrocie i rzucie za jeden punkt Ewy Nowickiej to nasze wygrały tę partię 13-10.

W drugiej części spotkania dużo lepiej spisywały się bramkarki obu drużyn. Przy stanie 6-6 gra polskich zawodniczek kompletnie się posypała. Obrona naszej reprezentacji nie potrafiła powstrzymać przeciwniczek, a w ataku też ciężko było zdobyć punkty. To skutkowało wyraźną porażką 15-6 w drugim secie i oznaczało dogrywkę czyli shoot-out.

Serię udanym rzutem z półobrotu rozpoczęła Paulina Sowa. Z akcją Madeleine McAfee nie poradziła sobie Magdalena Słota. Rzut Weroniki Łakomy niefortunnie odbił się od piasku i nie trafił do bramki. Na szczęście Heather Cooper została zablokowana przez Natalię Krupę. Próba Ewy Nowickiej trafiła w słupek, a dla przeciwniczek za jeden punkt rzuciła Vanja Smiljanic. W czwartej serii lob Alicji Ślęzak był celny, ale… piłka zatrzymała się na mokrym piasku przed bramką. Birte Biehler trafiła i poznaliśmy zwyciężczynie tego meczu. Na koniec Sylwia Bartkowiak nie złapała podania i Polki przegrały 5-2, a w całym meczu 2-1.

Komentarze