Strona główna Siatkówka World Tour w Kiszu: dwie pary na plus, jeden duet na minus

World Tour w Kiszu: dwie pary na plus, jeden duet na minus

0
Foto: FIVB.org

Pierwszy turniej z cyklu World Tour zawitał w tym sezonie do nowego miejsca na plażowej mapie świata. Irańska wyspa Kisz gości jednak tylko rywalizację mężczyzn, gdyż panie przystąpią do rywalizacji dopiero za tydzień w brazylijskim Caiebo. W turnieju występują trzy polskie pary – Maciej Kosiak i Maciej Rudol, Michał Kądzioła i Jakub Szałankiewicz oraz Piotr Kantor i Bartosz Łosiak. W kwalifikacjach odpadli Michał Bryl i Kacper Kujawiak, którzy przegrali w decydującym meczu z chińskim duetem – Chen Chen / Lizen Zhang 1:2 (9:21, 21:13, 16:18).

Wtorek był pierwszym dniem zmagań fazy grupowej. W grupie A prezentowali się Maciejowie – Kosiak i Rudol. Trafili oni na rozstawionych z numerem „1” – Markusa Bockermanna i Larsa Fluggena, Austriaków Thomasa Kunerta i Christopha Dresslera, a także reprezentantów gospodarzy – Vahida Nikoufara i Abdolaziza Amaniyana. Polacy we wtorek rozegrali dwa mecze. Niestety dwa razy nie sprostali rywalom. Najpierw lepsi okazali się reprezentanci Austrii, wygrywając po dwóch zaciętych setach – 21:17, 21:16. Później lepsi okazali się Niemcy, którzy też nie oddali partii Polakom (15:21, 16:21). Polacy jutro zagrają z gospodarzami imprezy o przedłużenie szans na udział w turnieju i raczej powinni ten mecz spokojnie wygrać.

Na tym jednak właściwie koniec złych wiadomości. W grupie E występują rozstawieni z numerem „5” Michał Kądzioła i Jakub Szałankiewicz. Polacy do tegorocznego World Touru przystąpili w pełni zdrowi, co jest dobrym prognostykiem przed walki o igrzyska i od razu pokazali to w pierwszym dniu zawodów. Najpierw zmierzyli się z Danielem Hupferem i Julianem Horlem, łatwo wygrywając (21:18, 21:15), by potem wygrać z duetem norweskim – Iver Horrem i Geir Eithum. Ten mecz był jednak zdecydowanie trudniejszy. Po wygraniu pierwszego seta do 16, biało-czerwoni w takim samym stosunku ulegli rywalom w drugim secie. Tie-break to wielkie emocje i zwroty akcji, ale ostatecznie Polacy zwyciężyli mecz na przewagi – 16:14. Jutro biało-czerwoni zmierzą się z Jesusem Villafane i Jacksonem Henriquezem.

Trzecim polskim duetem rywalizującym na małej irańskiej wysepce są Piotr Kantor i Bartosz Łosiak. Nasi mistrzowie świata w kategoriach juniorskich rozpoczęli zmagania w grupie G od pojedynku z Nikitą Liaminem i Dmitrym Barsoukiem. Biało-czerwoni w pierwszej partii roznieśli rywali, wygrywając do 12. W drugiej rywale jednak się obudzili i mimo naporu Polaków wygrali zaciętą partię do 19. Jeszcze bardziej zacięty był tie-break tego meczu. Grę na przewagi nasz duet będzie wspominał jednak bardzo dobrze, gdyż udało się wygrać – 18:16. Nasi zawodnicy nie zmęczyli się jednak w pierwszym meczu, co pokazali w kolejnym spotkaniu. Kapitalna deklasacja rywali – Jake’a Sheafa i Chrisa Gregory’ego dała polskiemu duetowi drugie zwycięstwo w turnieju (21:8, 21:13).

Jutro dokończenie fazy grupowej i mecze barażowe.

Wyniki Polaków:

Grupa A:

Thomas Kunert / Christoph Dressler (Austria) – Maciej Kosiak / Maciej Rudol (Polska) 2:0 (21:17, 21:16)

Markus Bockermann / Lars Fluggen (Niemcy) – Maciej Kosiak / Maciej Rudol (Polska) 2:0 (21:15, 21:16)

Grupa E:

Michał Kądzioła / Jakub Szałankiewicz (Polska) – Daniel Hupfer / Julian Horl (Austria) 2:0 (21:18, 21:15)

Michał Kądzioła / Jakub Szałankiewicz (Polska) – Iver Horrem / Geir Eithum (Norwegia) 2:1 (21:16, 16:21, 16:14)

Grupa G:

Piotr Kantor / Bartosz Łosiak (Polska) – Nikita Liamin / Dmitri Barsouk (Rosja) – 2:1 (21:12, 19:21, 18:16)

Piotr Kantor / Bartosz Łosiak (Polska) – Jake Sheaf / Chris Gregory (Anglia) 2:0 (21:8, 21:13)

Komentarze