Magda Linette przegrała 1:6, 1:6 z Czeszką Karoliną Muchovą w finale turnieju WTA w Seulu. Poznanianka kompletnie nie weszła w spotkanie i praktycznie od samego początku wyraźnie przegrywała. Po bardzo słabym występie Polska musiała przełknąć gorycz porażki.
Mecz finałowy turnieju w Seulu opóźnił się o 6 godzin. Jednak od początku obraz gry nie był korzystny dla naszej zawodniczki. Od początku spotkania dominowała Czeszka. Linette popełniała zbyt dużo własnych błędów, polka była spięta i grała nerwowo. Muchova zaś doskonale wykorzystywała słabości Polki i bardzo szybko budowała przewagę i zwyciężyła w premierowej odsłonie 6:1.
Kibice jednak mieli ogromną nadzieję, że drugi set przyniesie odmianie w grze Linette. Tak się jednak nie stało. Podobnie jak w poprzedniej odsłonie poznanianka grała bardzo słabo i było ją stać też na zwycięstwo w jednym gemie. Mecz od początku był jednostronny. Polce jednak i tak należą się ogromne brawa za całość turnieju i za dojście do finału.
To już 3 finał turnieju głównego w karierze Magdy Linette. W 2015 w Tokio również uległa Japonce Yaninie Wickmayer. Miesiąc temu w nowojorskim Bronksie świętowała zaś swój pierwszy triumf. Dziś ponownie finał Polce nie wyszedł. W rankingu WTA Linette zapewne awansuje i zajmie prawdopodobnie 42 lokatę.
WTA Seul: finał gry pojedynczej
Magda Linette – Karolina Muchova 1:6, 1:6