Strona główna Tenis CH Bratysława: Zwycięstwo Kowalczyka, ale łatwo nie było

CH Bratysława: Zwycięstwo Kowalczyka, ale łatwo nie było

0
P. Rychter / Poznań Open

Polsko- chorwacki debel, w składzie Mateusz Kowalczyk/ Dino Marcan ograł Ukraińców Vitalii Shcherba/ Vadim Ursu 4:6, 6:0, 10:2 i zagra w II rundzie turnieju w słowackiej Bratysławie.

Wczoraj dowiedzieliśmy się, że debel z Polakiem w parze nie zagra dziś z parą Ignatik/ Weintraub, gdyż Izraelczyk oddał mecz z powodów osobistych. W zastępstwie Polakowi i Chorwatowi wyznaczono do gry parę Ukraińców, którzy nie przebrnęli przez kwalifikacje, ale jako „szczęśliwi przegrani” mieli możliwość potyczki w I rundzie. Zdecydowanymi faworytami byli Polak i Chorwat, którzy pod względem umiejętności przewyższali swoich rywali.

W pierwszej partii meczu nasi wschodni sąsiedzi grali jak równy z równym, co więcej w 8. gemie nastąpiło przełamanie serwisu polsko-chorwackiej pary i to Shcherba i Ursu wygrali pierwszego seta. Wyglądało na to, iż zamierzają wykorzystać szansę ponownego udziału w turnieju i sprawić niespodziankę poprzez wyeliminowanie Kowalczyka i Marcana.

W drugim secie faworyzowany debel wziął się w garść. Lepszy, silniejszy serwis, szybkie wymiany i więcej błędów rywali, pozwoliły Polakowi i jego partnerowi na wygranie wszystkich gemów i zwycięstwo 6:0.

Super tie- break to powrót na właściwe tory duetu polsko- chorwackiego i kontrola od początku seta, wygranego aż 10:2. Rywale nie mieli zbyt wiele do powiedzenia, bowiem różnica w umiejętnościach była kolosalna a Ukraińcy takiego poziomu nie byli w stanie przeskoczyć.

Peugeot Slovak Open 2015, Bratysława (pula $85,000) I runda gry podwójnej mężczyzn:

Mateusz Kowalczyk, Polska/ Dino Marcan, Chorwacja- Vitalii Shcherba, Ukraina/ Vadim Ursu, Ukraina [LL] 3:6, 6:0, 10:2

Komentarze