niedziela, 2 października, 2022

Falstart Huberta Hurkacza. Przegrał pojedynek w Cincinnati

W środowy wieczór na kortach w Cincinnati Hubert Hurkacz zmierzył się z Johnem Isnerem. Polak, po bardzo wyrównanym meczu, okazał się słabszy od swojego partnera z gry podwójnej (6:7(5), 7:6(5), 2:6). Starcie z Amerykaninem potrwało prawie trzy godziny.

Cincinnati nie dla Hurkacza. Przegrał ze swoim znajomym

polski-sport.pl wspiera ligę typerów johnnybet

Turniej w Stanach Zjednoczonych Hubert Hurkacz rozpoczął w doskonałym nastroju. Polak ubiegłym tygodniu zanotował fantastyczny występ w Montrealu, gdzie dotarł aż do finału. Dopiero tam 25-latek musiał uznać wyższość Pablo Carreno-Busty (3:6, 6:3, 6:3). Bardzo dobry wynik osiągnięty na kanadyjskich kortach dawał więc nadzieję, że i w USA pójdzie Polakowi równie dobrze.

Niestety, Hubert Hurkacz już na samym początku trafił na bardzo wymagającego rywala, jakim niewątpliwie jest John Isner. Amerykanin, który zna się z Polakiem doskonale z  dzięki wspólnym występom w grze podwójnej, okazał się lepszy od 25-latka z Wrocławia i wyeliminował go z turnieju ATP Masters 1000 w Cincinnati.

Już pierwszy set pokazał, że Amerykanin zrobi wszystko, aby wygrać przed własną publicznością. Wyrównana walka toczyła się więc od pierwszego do ostatniego gema, gdyż żaden z zawodników nie mógł doprowadzić do przełamania. Ostatecznie do rozstrzygnięcia rywalizacji konieczny okazał się tie-break, gdzie triumfował Isner.

Bardzo podobnie mecz wyglądał w drugim secie. Tu Ponownie o losach spotkania decydował tie-break. Tym razem jednak to Hurkacz okazał się lepszy. Mieliśmy więc jeden do jednego. O tym, kto awansuje do 1/8 finału turnieju ATP Masters 1000 w Cincinnati rozstrzygnął więc set numer trzy. Tam lepszy okazał się Isner, który szybko przełamał Polaka, a następnie wygrał całą partię w stosunku 6:2.

Hubert Hurkacz przegrał finał w Montrealu. Sukces Carreno-Busty

 



Podobne teksty

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj komentarz!
Wprowadź imię



Najnowsze

Udostępnij

SOCIAL MEDIA