Od trzeciego miejsca w sprincie stylem klasycznym, Justyna Kowalczyk rozpoczęła zimowy sezon w fińskim Muonio. Skupione pod egidą FIS zmagania pod kołem podbiegunowym, są bezpośrednim sprawdzianem dla Polki przed rozpoczynającym się za dwa tygodnie sezonem Pucharu Świata w Kuusamo.
Kowalczyk wykręciła 10. czas w eliminacjach, tracąc niespełna 10 sekund do zwyciężczyni Anny Svendsen z Norwegii. W kolejnych biegach, z Norweżką mierzyła się już ramię w ramię, kończąc każdy z nich tuż za 27-latką z Tromso. W finale między obie wtrąciła się jeszcze Rosjanka Natalia Nepryaeva, która skończyła zmagania na drugim stopniu podium.
Gospodarze z pewnością liczyli na dobry występ Anne Kyllonen, która w eliminacjach zajęła 3. miejsce. 30-letnia Finka odpadła jednak z zawodów już w ćwierćfinale, a honoru gospodarzy bronić musiała Leena Nurmi, która ostatecznie w finale finiszowała jako piąta.
Przed najlepszą polską biegaczką pozostały jeszcze dwa starty w Muonio. W sobotę Kowalczyk pobiegnie na 5 km klasykiem, zaś w niedzielę na 10 km “łyżwą”.
W zawodach w Finlandii zabrakło najgroźniejszych rywalek Kowalczyk, które wybrały podobne zawody niższej rangi, które w przyszłym tygodniu rozegrane zostaną w szwedzkim Gaellivare i norweskim Beitostoelen.