Nie będzie wielkiej walki. Fury kontuzjowany, Usyk został na lodzie [WIDEO]

Aktualizacja: 5 lut 2024, 14:49
2 lut 2024, 20:15

Tyson Fury doznał głębokiego rozcięcia łuku brwiowego podczas jednego ze sparingów. To oznacza, że walka z Ołeksandrem Usykiem, na którą czeka cały świat boksu, musi zostać odwołana. Nie jest wykluczone, że dla ukraińskiego mistrza organizatorzy gali w Rijadzie znajdą jednak zastępstwo. 



Walka Fury – Usyk odwołana. Co dalej z galą w Rijadzie?

Ostatni raz do walki unifikacyjnej dwóch mistrzów wagi ciężkiej, której stawką były wszystkie liczące się pasy mistrzowskie, doszło jeszcze pod koniec XX wieku. W 1999 roku czempionem królewskiej dywizji został Lennox Lewis, który pokonał Evandera Holyfielda. Kibice boksu od 25 lat czekają więc na kolejną walkę unifikacyjną.

Teraz o pasy organizacji WBA, WBC, IBF i WBO mieli w końcu powalczyć Tyson Fury oraz Ołeksandr Usyk. Do walki ma jednak nie dojść. Promotorzy brytyjskiego pięściarza poinformowali, że 35-latek doznał poważnej kontuzji podczas jednego ze sparingu. Rozcięcie łuku brwiowego ma być na tyle głębokie, że nie weźmie on udziału w walce.

Jestem zdruzgotany, gdyż przygotowywałem się do tej walki długo i jestem w naprawdę znakomitej kondycji. Współczuję wszystkim zaangażowanym w to wielkie wydarzenie. Będę pracować nad przełożeniem terminu, gdy tylko łuk brwiowy się zagoi. Mogę jedynie przeprosić wszystkich – przyznał sam Fury.

To oznacza, że pojedynek w Rijadzie się nie odbędzie. Możliwe, że na gali, którą organizują Saudyjczycy, zobaczymy inne starcie z udziałem Usyka. Pojawiły się informacje, że na miejsce Fury’ego może wskoczyć Filip Hrgović, który jest oficjalnym pretendentem do pasa IBF wagi ciężkiej. Na potwierdzenie trzeba jednak jeszcze poczekać.



Specjalna zapowiedź walki Usyk – Fury. Wideo robi furorę w sieci

Podobne teksty

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj komentarz!
Wprowadź imię

Najnowsze

SOCIAL MEDIA