Strona główna Pilka reczna Globus dalej niezdobyty – kolejna święta wojna dla MKS-u Perła!

Globus dalej niezdobyty – kolejna święta wojna dla MKS-u Perła!

0
foto: mks.lublin.pl

Sobotnia potyczka na Hali Globus zapowiadała się niesamowicie ciekawie ze względu na historię spotkań pomiędzy ekipami, a także ze względu na sytuację w tabeli, gdzie właśnie to starcie mogło zadecydować o tym, która drużyna wygra pierwszą część fazy zasadniczej Superligi Kobiet.

Początek meczu był nerwowy z obu stron, ale to gospodynie szybciej weszły na właściwe tory i wypracowały sobie kilkubramkową przewagę. Dzięki temu większość pierwszej części spotkania była prowadzona pod dyktando lubelskiej siódemki. Podopieczne Bożeny Karkut przebudziły się pod koniec, dzięki czemu nadrobiły wynik i na przerwę schodziły tracąc do rywalek tylko dwa trafienia. Ozdobą pierwszych 30 minut była przepiękna bramka Aleksandry Rosiak, która zaryzykowała wybierając się z rzutem z niewielkiego kąta i umieściła piłkę w siatce wkrętką.

Po przerwie obraz gry wiele się nie zmienił i to zespół prowadzony przez Roberta Lisa praktycznie ciągle był na trzy-cztero bramowym prowadzeniu. Mimo to kibice zgromadzeni na Globusie nie uniknęli emocji. Pod koniec Zagłębie doszło biało-zielone na jedną bramkę i na niecałą minutę przed końcem lublinianki musiały wykonać skuteczną akcję, bądź chociażby nie dopuścić do utraty kolejnej, co oznaczałoby rzuty karne.

Trener siódemki z Koziego Grodu w odpowiednim momencie poprosił o czas i obie drużyny wróciły na parkiet, gdy do końca całego meczu pozostawało już tylko kilkanaście sekund. Bożena Karkut podjęła decyzję o wyjściu jej ekipy do indywidualnego krycia. Mimo to przyjezdne z Lubina nie odzyskały piłki i to Kinga Achruk wraz z koleżankami mogły cieszyć się z jakże cennych trzech punktów.

MVP spotkania w drużynie MKS-u Perła została wybrana Kinga Achruk, która absolutną większość swojej kariery spędziła właśnie w Lubinie. Po stronie Miedziowych wyróżniona została Klaudia Pielesz, która kilkukrotnie pokonywała w meczu Weronikę Gawlik, m.in. z rzutów karnych. Godnym zaznaczenia w tym spotkaniu był powrót Aliny Wojtas na lubelski parkiet. Była zawodniczka MKS-u została bardzo cieple przyjęta przez miejscową publiczność i nawet już po meczu dało się słyszeć bardzo pozytywne okrzyki kierowane w stronę Góralki z Nowego Sącza.

MKS Perła Lublin – Zagłębie Lubin 19-18(9-7)

MKS Perła Lublin: Januchta, Gawlik, Besen – Rola, Gęga, Matuszczyk, Repelewska, Drabik, Nestsiaruk, Mihdaliova, Nocuń, Rosiak, Achruk

Zagłębie Lubin: Wąż, Grzyb, Semeniuk, Trawczyńska, Buklarewicz, Wasiak, Rosińska, Górna, Piechnik, Ważna, Jochymek, Wojtas, Belmas, Pielesz, Milojević, Maliczkiewicz

MVP: Kinga Achruk i Klaudia Pielesz

Komentarze