Liga Mistrzów. Jastrzębski Węgiel, ZAKSA i Warta Zawiercie awansowały dalej!

W środę zakończyła się faza grupowa CEV Ligi Mistrzów siatkarzy, w której występują trzy polskie zespoły. Swój mecz pewnie wygrał Jastrzębski Węgiel., przegrały natomiast ZAKSA Kędzierzyn-Koźle oraz Aluron CMC Warta Zawiercie. Każdy z tych klubów awansował do fazy play-off. Teraz czeka je bratobójczy pojedynek w barażach o ćwierćfinał.

Jastrzębski Węgiel – VfB Friedrichshafen. To była formalność

Jastrzębski Węgiel z kompletem zwycięstw zakończył rywalizację w fazie grupowej siatkarskiej Ligi Mistrzów. W środę najlepiej spisujący się europejskich pucharach polski zespół dopełnił formalności i rozgromił wicemistrzów Niemiec w stosunku 3:0 (25:22, 26:24, 28:26). Dla zawodników z Jastrzębia-Zdroju mecz nie miał jednak już wielkiego znaczenia.

Pierwsze miejsce w grupie A Pomarańczowi zapewnili sobie już przed ostatnią kolejką gier. Pokonanie VfB Friedrichshafen bez straty nawet jednego seta było jednak pokazem ich wielkiej siły. Fazę grupową polski zespół zakończył z 18 punktami na koncie. Sześć spotkań, sześć zwycięstw i tylko dwa stracone sety mówią same za siebie.

BR Volleys – Aluron CMC Warta. Polacy spadli na 3. miejsce

Niestety, znacznie słabiej spisała się druga z polskich drużyn. Ekipa Aluron CMC Warta Zawiercie gładko przegrała 0:3 z Berlin Recycling Volleys w meczu ostatniej kolejki fazy grupowej CEV Ligi Mistrzów. W związku z niekorzystnym rezultatem zespół z województwa śląskiego spadł na trzecie miejsce w grupie B.

Nie oznacza to jednak, że Aluronu CMC Warta Zawiercie nie zobaczymy w fazie play-off Ligi Mistrzów. Pary barażowe, które powalczą o przepustkę do ćwierćfinałów, stworzy pięć zespołów z drugich miejsc oraz jedna drużyna, która zajmie trzecią lokatę. Najlepsza wśród przegranych okazała się właśnie polska ekipa.

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Trentino. Włosi lepsi w tie-breaku

Niezwykle ciekawe było środowy wieczór na Hali Widowiskowo-Sportowej w Kędzierzynie-Koźlu. Tam ZAKSA w finałowym starciu mierzyła się z włoskim klubem Itas Trentino. Drużyna z Półwyspu Apenińskiego do pojedynku podchodził jako niepokonany zespół w grupie D. Z kolei mistrzowie Polski byli już pewni awansu do fazy play-off.

Pomimo tego, że dla obu zespołów była to więc formalność, dały z siebie absolutnie wszystko. Najpierw dwa sety wygrała ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, a następne dwie partie padły łupem Itas Treninto. Do rozstrzygnięcia potrzebny był więc tie-break. Ten wygrali Włosi.

Kuriozalny początek reprezentanta w kadrze. „Alkomat pokazał pół promila”

Podobne teksty

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj komentarz!
Wprowadź imię

Najnowsze

SOCIAL MEDIA

Reklama