Strona główna Sporty zimowe Lllehammer: Kowalczyk 10, wygrywa… Bjoergen!

Lllehammer: Kowalczyk 10, wygrywa… Bjoergen!

0

10 miejsce zajęła Justyna Kowalczyk podczas biegu pościgowego na 10 km stylem klasycznym. Triumfowała po pasjonującej walce na finiszu Marit Bjoergen.

Polka wyruszyła na trasę ponad 1:30 minuty za Norweżką, do 10 miejsca miała stratę 30 sekund a do piątego niespełna minutę. Bezpośrednio przed Justyną na trasę ruszyły Sylwia Jaśkowiec i Ewelina Marcisz. Justyna Kowalczyk początek biegu rozgrywała bardzo dobrze. Już na pierwszym punkcie pomiaru czasu Kowalczyk zyskała kilka pozycji, a jej czas netto był porównywalny do Bjoergen. Z każdym kolejnym Polka znów odrabiała kolejne pozycje, jednak czas miała już gorszy. W połowie dystansu dobiegła w granice 10 miejsca i tego trzymała się już do mety. W towarzystwie Finek Polka goniła poprzedzającą ją grupkę z Charlotte Kallą i Ingvild Flugstad Oestberg na czele. Z każdym kilometrem Justyna ponownie traciła do prowadzących Norweżek. Na mecie strata netto wynosiła około 45 sekund do Bjoergen i 1:15 minuty do Johaug. W sumie Polka straciła ponad 2 minuty.

Sylwia Jaśkowiec i Ewelina Marcisz podobnie jak Justyna, zdecydowanie lepszą miały pierwszą część dystansu. W pewnym momencie trzymały się blisko polskiej królowej nart, a dość długo biegły też  okolicach “20”. Z każdym kilometrem sił było jednak coraz mniej, a Polki spadły już w okolice 30 pozycji. Na mecie lepsza była Jaśkowiec, która była 35, a Marcisz 45 ze stratami odpowiednio 3:35 i 3:45 minuty.

Kolejne Polki na starcie to Paulina Maciuszek i Kornelia Kubińska. Startowały z dość odległych pozycji bo z 57 i 70. Ostatecznie na mecie Kubińska była 55 ze startą 4:36.9 zostawiając w tle m.in Kikkan Randall, która nie jest jeszcze w najlepszej formie. Paulina natomiast była 61 i straciła ponad 5 minut do triumfującej Bjoergen.

Końcówka biegu była bardzo pasjonująca. Goniąca Bjoergen przez cały dystans Johaug dobiegła ją na ostatnim podbiegu i poprowadziła ostatni kilometr, mocno szarpiąc tempem. Doświadczenie Bjoergen i siła ramion wzięły jednak górę na prostej finiszowej, gdzie starsza z Norweżek triumfowała o 0,6 sekundy. W pierwszej dziesiątce znalazło się aż 6 Norweżek. Poza Bjoergen i Johaug jeszcze: Heidi Weng(3), Ingvild Oestberg(4), Ragnihild Haga(6), Maiken Caspersen Falla(7), rozdzielić je zdołała tylko Charlotte Kalla(5), a czołową dziesiątkę uzupełniły Krista Parmakoski(8), Kerttu Niskanen(9) i Justyna Kowalczyk(10).

Kolejne zawody odbędą się w Davos, gdzie panie po raz trzeci już w tym sezonie będą rywalizowały na 10 km stylem klasycznym ze startu masowego(początkowo miało być 15 km jednak organizatorzy skrócili dystans, bo nie mogli zgromadzić wystarczająco dużo śniegu) oraz sprint stylem dowalonym w niedzielę.