Strona główna Sporty zimowe Lahti 2017 MŚ w Lahti: Złoto Polaków w drużynie! Absolutna dominacja polskiej ekipy

MŚ w Lahti: Złoto Polaków w drużynie! Absolutna dominacja polskiej ekipy

0

Polska drużyna zdobyła złoty medal na koniec Mistrzostw Świata w narciarstwie klasycznym w fińskim Lahti. Biało-Czerwoni byli bezkonkurencyjni na dużej skoczni (HS 130) wyprzedzając Norwegów, Austriaków i 9 innych reprezentacji.

Zawodnicy Stefana Horngachera prowadzili od pierwszego do ostatniego skoku. Na początku konkursu pozycję lidera zapewnił nam Piotr Żyła, który swoją próbę decyzją trenera oddawał z niższego rozbiegu. Trzeci zawodnik czwartkowego konkursu skoczył 130,5 metra pokonując Michaela Hayboecka i Markusa Eisenbiechlera. Po występach Dawida Kubackiego (129 m) i Macieja Kota (130,5 m) Polacy znacząco powiększyli przewagę nad rywalami. Dopiero w ostatniej próbie Stefan Kraft po fantastycznym skoku na 134 metr zmniejszył stratę Austriaków pokonując Kamila Stocha (130,5 m) o 8,2 punktu. Po pierwszej serii Biało-Czerwoni wyprzedzali drużynę prowadzoną przez Heinza Kuttina o 17,4 punktu.

Ostatnie skoki zawodników z najlepszych ośmiu drużyn na Mistrzostwach Świata przebiegały pod znakiem loterii spowodowanej zmiennymi podmuchami wiatru. Piotr Żyła nie powtórzył świetnego skoku lądując tym razem na 123 metrze. Świetna próba Einsenbiechlera (130,5 m) sprawiła, że Niemcy po pięciu skokach tracili do Polaków już tylko 6,4 punktu. Z czołówki najsłabiej poradził sobie Michael Hayboeck (118,5 m), który pozbawił Austriaków szans na złoto.

Podczas trzeciej rundy rekord skoczni pobił Johann Andre Forfang. Norweg odfrunął rywalom lądując na 138 metrze. Sytuacja zmieniała się z minuty na minutę, a fatalna próba Stephana Leyhe (103,5 metra) sprawiła, że Niemcy spadli na trzecie miejsce za Austrię, która wyprzedziła swoich sąsiadów po skoku Manuela Fettnera (121 m). Dawid Kubacki dwukrotnie ściągany był z belki. Ta ostatecznie została obniżona, a 26-latek pozbawił złudzeń inne drużyny powiększając przewagę naszej drużyny do 28,6 punktu (119,5 m). Błędu nie popełnił też Maciej Kot, który po skoku na odległość 121,5 metra mógł spokojnie czekać na przypieczętowanie zwycięstwa przez Kamila Stocha. Podwójny mistrz olimpijski z Soczi skoczył 124,5 metra i mógł cieszyć się z kolegami pierwszym w historii drużynowym tytułem mistrza świata. Srebrny medal wywalczyli Norwegowie. Brąz Austriakom zapewnił Stefan Kraft.

Końcowe wyniki konkursu:

1 12 POL 1,104.2
2 8 NOR 1,078.5
3 11 AUT 1,068.9
4 10 GER 1,052.9
5 9 SLO 941.6
6 4 FIN 926.5
7 6 JPN 922.7
7 5 CZE 922.7

Komentarze