Strona główna Pozostałe Hokej Niespodziewana porażka mistrza Polski w 27. kolejce PHL

Niespodziewana porażka mistrza Polski w 27. kolejce PHL

0
Foto: jkh.pl

Inaugurujący mecz 27. kolejki Polskiej Hokej Ligi okazał się spotkaniem owocnym w celne trafienia. Tym razem to ekipa gości okazała się lepsza i aktualny wicelider oraz obrońca tytułu poległ niżej notowanemu Orlikowi Opole 2:3.

Dzisiejsze spotkanie przy Siedleckiego było dla hokeistów z Comarch Cracovii ostatnim meczem przed świąteczną przerwą i przyszłotygodniowym LOTTO Pucharem Polski. Zawodnicy obu drużyn dobrze zaczęli mecz, jednak kibice długo nie mogli doczekać się celnego trafienia.

Pierwszą bramkę dla zespołu Orlika zdobył podczas gry w przewadze, w 2. minucie drugiej tercji spotkania Milan Baranyk, a podającymi byli Miroslav Zatko i Jonas Hoog. Mimo licznych ataków Cracovia nie potrafiła pokonać strzegącego bramki gości Michała Kielera. Nawet podczas gry w przewadze dwóch zawodników, hokeiści z Krakowa nie zdołali wyrównać wyniku. Na domiar złego, w ostatnich sekundach drugiej części meczu ekipa z Opola stworzyła kolejną dobrą akcję, którą na gola zamienił grający w trzeciej formacji Alexei Trandin.

Dobrze w trzecią tercję weszła druga formacja Comarch Cracovii. W 45. minucie padł wywalczony gol dla gospodarzy. Strzelającym był Kasper Bryniczka, a asystę dopisali na swoje konta Maciej Urbanowicz i Patryk Noworyta. Napór na bramkę Rafała Radziszewskiego po raz kolejny opłacił się przyjezdnym w 53. minucie. To wtedy krążek w siatce umieścił Karol Kisielewski. Ten gol był dla krakowian kolejnym ciosem, na który postanowili odpowiedzieć i zdobyli bramkę kontaktową na 2:3. Tym razem punktował podczas gry w przewadze Peter Novajovsky (’58).
Niestety ekipie Rudolfa Roháčka nie udało się dogonić wyniku ustalonego podczas trzeciej tercji i ostatecznie tablica na lodowisku Cracovii wskazała 3:2 dla zespołu z Opola.

Pozostałe cztery mecze 27. kolejki Polskiej Hokej Ligi zostaną rozegrane jutro.

Komentarze