Strona główna Kolarstwo Le Tour de France 2016 – 5.etap: Majka trzeci, Huzarski szósty!!!

Le Tour de France 2016 – 5.etap: Majka trzeci, Huzarski szósty!!!

0

Greg van Avermaet (BMC Racing Team) po pięknej ucieczce zapewnił sobie zwycięstwo na piątym etapie Tour de France 2016 oraz olbrzymią przewagę w klasyfikacji generalnej Wielkiej Pętli. Uciekali również mistrz Polski Rafał Majka (Tinkoff) i Bartosz Huzarski (Bora-Argon 18), ale obaj zostali doścignięci na ostatnich metrach etapu.

Przed godziną dwunastą kolarze wystartowali z Limoges, które gościło zawodników również podczas wczorajszego etapu. Przez pierwsze kilometry peleton jechał razem, a zlokalizowaną na szesnastym kilometrze górską premię czwartej kategorii wygrał dotychczasowy lider tej klasyfikacji – Jasper Stuyven (Trek-Segafredo). Chwilę później do przodu ruszyło dziewięciu kolarzy. Byli to: Greg van Avermaet (BMC Racing Team), Thomas de Gendt (Lotto Soudal), Andriy Grivko (Astana Pro Team), Romain Sicard (Direct Energie), Florian Vachon (Fortuneo – Vital Concept), Cyril Gautier (AG2R La Mondiale), Serge Pauwels (Team Dimension Data) oraz dwójka Polaków – Rafał Majka (Tinkoff) i Bartosz Huzarski (Bora-Argon 18). Uciekająca grupka bardzo szybko zyskiwała kolejne minuty przewagi.

Na około 130 kilometrów przed metą ucieczka podzieliła się na dwie części. Z przodu kręcili van Avermaet, de Gendt oraz Grivko, a w pościgu pozostali zawodnicy. Podczas pierwszego z pięciu finałowych podjazdów trójka osiągnęła prawie szesnaście minut przewagi nad peletonem, i jasne było, że ktoś z tej trójki wygra dzisiejszy etap. W międzyczasie na tyle peletonu doszło do sporej kraksy. Na szczęście nikt w niej poważnie nie ucierpiał, a głównymi bohaterami całego zajścia byli Jasper Stuyven, Sylvain Chavanel (Direct Energie), Louis Meintjes i Yukiya Arashiro (obaj Lampre-Merida). Na Côte du Puy Saint-Mary pierwszy był de Gendt, przed Andriyem Grivko. Sprinterski pojedynek w miejscowości Mauriac wygrał van Avermaet, z pościgu pierwszy finiszował Majka, a z peletonu Bryan Coquard (Direct Energie).

Na kolejnej górskiej premii – Col de Néronne – ponownie pierwszy był Thomas de Gendt. Kolejny podjazd – Pas de Peyrol – przyniósł przetasowania w czołówce. W ucieczce Andriy Grivko został za dwójką Belgów, w pościgu Majka i Huzarski zostawili resztę swoich towarzyszy, a z peletonu odpadli dotychczasowy lider Peter Sagan (Tinkoff), wicelider klasyfikacji punktowej Mark Cavendish (Team Dimension Data) oraz jeden z faworytów do ostatecznego zwycięstwa – Vincenzo Nibali (Astana). Na Pas de Peyrol koszulkę lidera klasyfikacji punktowej zapewnił sobie Thomas de Gendt.

Na Col de Pertus kolejni zawodnicy odpadali z peletonu, w którym zostało już około trzydziestu kolarzy. Najważniejszym z nich był Julian Alaphilippe (Etixx-Quickstep) – lider klasyfikacji młodzieżowej. Tempo głównej grupie nadawał Movistar z Nairo Quintaną i Alejandro Valverde na czele. Nie brakowało w niej również Alberto Contadora, Fabio Aru, Christophera Froome’a, Thibaut Pinota czy Romaina Bardet. W ucieczce z kolei Greg van Avermaet zaatakował i zostawił de Gendta w tyle. Jego przewaga cały czas rosła, a na zjeździe za Majką i Huzarskim doszło do kraksy byłych uciekinierów – Pauwelsa i Gautiera.

W ośrodku narciarskim Le Lioran pierwszy zjawił się van Avermaet, a dwie minuty później de Gendt. To oznaczało pierwszy od 2007 roku belgijski dublet na Tour de France. Pięć minut po kolarzu BMC Racing Team na finałowych metrach zjawiła się dwójka dzielnie walczących Polaków, jednak rozpędzona główna grupa nie dawała im szans. Ostatecznie Rafałowi Majce udało się dotrzeć na podium, ale Bartosza Huzarskiego wyprzedzili już niestety Purito Rodriguez (Katusha) oraz Daniel Martin (Etixx-Quickstep). I tak należy pogratulować naszym rodakom wspaniałego występu na pierwszym górskim etapie tegorocznej Wielkiej Pętli!

Poprzez występ van Avermaeta klasyfikacja generalna została bardzo mocno zmodyfikowana. Belg ma aż pięć minut przewagi nad drugim Alaphilippem, i trzecim Valverde. Ponad minutę za faworytami jest Alberto Contador, który na ostatnich kilometrach został za peletonem. Na 44. pozycję awansował Bartosz Huzarski, 73. jest Rafał Majka, a 178. Maciej Bodnar. Liderem klasyfikacji punktowej jest nadal Peter Sagan.

Greg van Avermaet (Le Tour de France 2016)

Komentarze