Tim Merilier wygrywa 1. etap Toue de Pologne! Nawałnica postraszyła organizatorów [WIDEO]

Aktualizacja: 30 lip 2023, 13:32
29 lip 2023, 17:31

Tim Merilier z zespołu Soudal-Quick Step wygrał pierwszy etapu wyścigu kolarskiego Tour de Pologne. Z powodu niesprzyjających warunków atmosferycznych inauguracja imprezy okazała się bardzo wymagająca dla zawodników oraz organizatorów. Kilkadziesiąt minut przed zakończenie rywalizacji nad Torem Poznań przeszła intensywna nawałnica. 

Walka z czasem organizatorów

Start i meta pierwszego etapu Tour de Pologne znajdowała się w stolicy województwa wielkopolskiego. Po przejechaniu 183,7 km zawodnicy walczyli o etapowe zwycięstwo na Torze Poznań. Niewiele jednak brakowało, a rywalizacja zastałaby przerwana. Kiedy kolarze mieli do pokonania już tylko około 40 kilometrów, na niebie pojawiły się ciemne chmury. Chwilę później nad decydującym odcinkiem etapu przeszła intensywna nawałnica, która zniszczyła scenografię.

Namioty, barierki ochronne oraz banery i balony reklamowe znalazły się na ulicy. Kiedy warunki atmosferyczne były już korzystniejsze, rozpoczęła się walka z czasem. Organizatorzy stanęli na wysokości zadania i bardzo szybko doprowadzili trasę do stanu umożliwiającego ściganie.

Tim Merilier wygrywa po sprincie z peletonu

Chwilę po starcie uformowała się czteroosobowa ucieczka, w której znalazło się trzech Polaków. Przed peletonem jechali Kamil Małecki (Q36.5 Pro Cycling Team), Patryk Stosz, Norbert Banaszek (Reprezentacja Polski) oraz Filippo Ridolfo (Team Novo Nordisk). Niestety wysokie tempo głównej grupy sprawiło, że akcja zakończyła się już 55 km przed metą.

Niedługo później zaczął padać deszcz, a momentami nawet grad. Dodatkowo utrudnieniem był również mocno wiejący wiatr. Burza nie trwała jednak zbyt długo i ostateczne rozstrzygnięcia zapadły przy świecącym słońcu. Niestety na ulicach oraz poboczach zalegała woda, co doprowadziło do kilku kraks. W konsekwencji o etapowe zwycięstwo walczyło tylko kilkudziesięciu zawodników. Pozostali jechali za peletonem.

Najszybszy na Torze Poznań był Tim Merlier, który w decydującym sprincie okazał się lepszy od Olava Kooija (Jumbo-Visma) oraz Fernando Gavirii (Movistar Team). Na 6. miejscu etap zakończył Maciej Paterski (Reprezentacja Polski), a tuż za nim uplasował się Stanisław Aniołkowski (Human Powered Health). Michał Kwiatkowski (INEOS Grenadiers), czyli jeden z głównych faworytów do zwycięstwa w klasyfikacji generalnej nie poniósł strat i zajął 28. lokatę. Niestety zdecydowanie gorzej spisał się Rafał Majka (UAE Team Emirates), który był 108., a strata do Tima Merliera wyniosła 2 minuty i 44 sekundy.

Startuje Tour de Pologne 2023! Wśród uczestników wielkie gwiazdy

 

Podobne teksty

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Dodaj komentarz!
Wprowadź imię

Najnowsze

SOCIAL MEDIA