Strona główna Sporty zimowe Skoki narciarskie Willingen: Stoch zdyskwalifikowany! Polska ostatnia

Willingen: Stoch zdyskwalifikowany! Polska ostatnia

0

Polacy zajęli ostatnie 11 miejsce w drużynowym Konkursie w Willingen. Mimo, że po zakończeniu serii byliśmy na 6. miejscu, to u Stocha wykryto błędy w kombinezonie, przez co został zdyskwalifikowany. Na starcie stanęło 11 ekip, w tym biało-czerwoni, którzy wystąpili w składzie: Piotr Żyła, Aleksander Zniszczoł, Klemens Murańka i Kamil Stoch.

Zawody obiecująco rozpoczął Piotr Żyła. Mimo, że odległość 129,5m nie była szczytem marzeń, to rywale też się nie popisali i po pierwszej rundzie skoczków zajmowaliśmy wysokie 3. miejsce. Strata jednak do prowadzących Słoweńców była już znaczna, bo 14 punktów przewagi swoim skokiem uzyskał Jurij Tepes, lądujący na 136m.

Kolejny z biało-czerwonych na belce startowej oddał niezły, aczkolwiek mógłby być lepszy skok. Po skoku Aleksandra Zniszczoła nasza pozycja nieco już opadła, bo i rywale zaczęli latać dalej i 127,5m nie było taką petardą jak wczoraj, kiesy uzyskiwał 143m w drugiej serii konkursu indywidualnego.

Podobnie było po skoku Klemensa Murańki, który również nie błysnął. W jego przypadku jednak można było się tego spodziewać, ponieważ z wymienionej czwórki, to on skakał tu najsłabiej. Lądując na 124 metrze nie poprawił sytuacji biało-czerwonych, którzy wciąż wahali się pomiędzy 4-6 miejscem.

Do ostatecznego natarcia podszedł Kamil Stoch, wczorajszy triumfator konkursu indywidualnego, na którego liczyliśmy tu bardzo. Mimo, ze 134,5 m było najlepszą odległością spośród biało-czerwonych, to trzeba przyznać szczerze, że liczyliśmy na więcej. Sygnalizował to nawet sam Stoch, który po swoim skoku był wyraźnie niezadowolony swym skokiem. Niestety kilka minut później dotarła do nas wiadomość, że Stoch został zdyskwalifikowany za nieprzepisowy kombinezon, przez co Polska spadła z 6. na 11. miejsce.

Komentarze