Strona główna Tenis Wreszcie pomyślne wieści z Katowic!

Wreszcie pomyślne wieści z Katowic!

0

Nie pachniało wśród polskich kibiców optymizmem, po szybkich porażkach debli na turnieju WTA w Katowicach. Odpadły między innymi w ćwierćfinale Polki Klaudia Jans Ignacik i Magdalena Fręch. Bardziej dotkliwą stratą była porażka Klaudii, gdyż występowała ona wraz ze swoją partnerką z numerem pierwszym!

Niektórzy z pewnością zastanawiali się czy bedąca w ciekawej formie Magda Linette w parze z Alize Cornet podzieli los dziewczyn, czy może uda jej się awansować do półfinału? Na szczęście dla polskich kibiców, Francuzka podobnie jak Polka nie za bardzo chciała wyjeżdżać z Katowic zbyt wcześnie i wygrały swój mecz ćwierćfinałowy, eliminując silną parę czeską Koukalova Siniakova 7:5, 7:5.

Spotkanie miało w dużych fragmentach dramatyczny przebieg. Dość przyznać, że w pierwszej partii Francuzka i Polka trzy razy nie zdołały utrzymać swojego podania! Na szczęście Czeszki były w tym elemencie tenisowego rzemiosła o wiele mniej regularne i udało się je przełamać czterokrotnie! Set zakończył się przełamaniem serwisu Czeszek.

Druga partia również była bardzo zacięta, lecz tu Linette i Cornet tylko dwa razy zawaliły serwis. Czeszki zostały przełamane trzykrotnie w tym w ostatnim 7 punkcie seta.

W półfinale polsko-francuską parę czeka pojedynek z Bonaventure, Schurrs!

Poprzedni artykułEkscytująca Ekstraliga i byle jaka Nice PLŻ?
Następny artykułPrzemysław Tytoń nie wróci do Eindhoven!
Sport zawsze był dla mnie ważny. W młodości grałem między innymi w piłkę nożną i koszykówkę. Dziennikarzem polski sport zostałem z pasji! Zawsze mnie to pociągało. Wyobrażałem sobie siebie przed mikrofonem i próbowałem naśladować najlepszych speców w tej dziedzinie. Teraz mam ku temu okazję. Mogę się opierać na wielkich mistrzach polskiego sportowego mikrofonu. Dariusz Szpakowski, Włodzimierz Szaranowicz, Andrzej Zydorowicz, Tomasz Zimoch, Tomasz Jaroński, Krzysztof Wyrzykowski, św. pamięci Bohdan Tomaszewski i Jan Ciszewski potrafili budować atmosferę wielkiego sportowego święta. Są po dziś dzień dla mnie niedoścignionym wzorem.

Komentarze