Strona główna Sporty zimowe Skoki narciarskie Adam Niżnik: Nie wiedzieliśmy o zmianie trenera

Adam Niżnik: Nie wiedzieliśmy o zmianie trenera

0
Fot. Skijumper.pl

Okres ogólnopolskiej kwarantanny był trudnym czasem dla skoczków, którzy trening przeprowadzali przez komunikatory internetowe. O sytuacji w świcie skoków opowiedział nam członek kadry juniorskiej – Adam Niżnik.

Paweł Stańczyk: Adamie, zacznijmy od tego jak zdrowie? Wypocząłeś po sezonie?

Adam Niżnik: Tak dziękuję, odpocząłem. Jestem zdrowy i wszystko gra.

Paweł Stańczyk: Jak wyglądały pierwsze tygodnie po informacji o przedwczesnym zakończeniu sezonu.

Adam Niżnik: Pierwsze tygodnie mieliśmy wolne. Potem zaczęły się treningi, tylko trochę specyficzne. Nie chodzi mi o to, że były nowe ćwiczenia, tylko, że przez kwarantannę wszystkie ośrodki sportu zostały zamknięte i trenowaliśmy w domu za pomocą skype.

Paweł Stańczyk: Jak przyjąłeś informację o zmianach w sztabie szkoleniowym? Czy miałeś już kontakt z trenerem Klimowskim.

Adam Niżnik: Miałem okazję poznać trenera Klimowskiego podczas zawodów Pucharu Kontynentalnego. Nie wiem czy to dobra zmiana, ale pracować trzeba tak samo

Paweł Stańczyk: Czy wy dowiedzieliście się o zmianie trenera wcześniej niż media, które informacje o nowym podziale kadr otrzymali na początku maja.

Adam Niżnik: Niestety nic nie wiedzieliśmy.

Paweł Stańczyk: To treningi na skypie rozpoczęliście dopiero w maju?

Adam Niżnik: Nie, wcześniej komunikowaliśmy się z jak się później okazało – byłym trenerem Wojtkiem (Toporem), dopiero później z trenerem Klimowskim.

Paweł Stańczyk: Jakie są Twoje plany na przyszły sezon? Czy odwołanie Letniej Grand Prix, co w aktualnej sytuacji jest bardzo realne, w jakiś sposób utrudniłoby twoje przygotowania do sezonu zimowego?

Adam Niżnik: W planie są trzy zawody z cyklu FIS Cup, kilka Pucharów Kontynentalnych i LGP w Wiśle. Na lato mam plan skakać stabilnie, naprawiać moje skoki, żeby były dość stabilne. Chciałbym, żeby te letnie zawody się odbyły, ale jeśli decyzja będzie inna to trzeba ją uszanować. Dla mnie to nie jest utrudnienie. Wszyscy będą mieć te same warunki.

Paweł Stańczyk: Jak wyglądał Twój trening w okresie kwarantanny. Miałeś kontakt z trenerem? Były video rozmowy?

Adam Niżnik: W okresie kwarantanny mieliśmy konta przez właśnie skypa. Patrzy na nas i nas kontroluje. Ale za niedługo może to się zmieni.

Paweł Stańczyk: Dziękuję za rozmowę.

Informację o powrotach skoczków na skocznię podaliśmy tutaj: https://polski-sport.pl/skoki-narciarskie-skoczkowie-wroca-na-skocznie/

Komentarze