Strona główna Tenis ATP WTA/ATP: Co nas czeka w nadchodzącym tygodniu?

WTA/ATP: Co nas czeka w nadchodzącym tygodniu?

0

Po nieudanych rozgrywkach Fed Cup w Krakowie i poddanym przez Jerzego Janowicza finale w Montpellier polscy kibice nie będą mieli zbyt wielu okazji to kibicowania biało-czerwonym na światowych kortach w nadchodzącym tygodniu. W głównej mierze nasz tenisowy apetyt zaspokoić będą musieli debliści.

Turniej WTA Premier w Antwerp, Belgia

W turnieju głównym rangi Premier w belgijskim Antwerp nie mamy żadnej polskiej singlistki. W kwalifikacjach uczestniczyła jedynie Paula Kania, która uległa jednak w pierwszej rundzie Holenderce Indy de Vroome. W turnieju zobaczymy jednak aż trzy polskie deblistki, które utworzyły pary z zagranicznymi koleżankami. Rozstawiona z numerem “3” Klaudia Jans-Ignacik wraz ze Słowenką Andreją Klepac wylosowały w pierwszej rundzie ciekawy duet, złożony z singlistek – Dominika Cibulkova/Kristen Flipkens. Z “4” w Antwerp zagra Alicja Rosolska, która od czasu rozstania z Jans często gra z Kanadyjką, polskiego pochodzenia Gabrielą Dabrowski, a ich rywalkami będzie debel Darija Jurak/Laura Siegemund. W deblu zagra również Paula Kania, która po nieudanych singlowych kwalifikacjach o ćwierćfinał turnieju powalczy wraz z Gruzinką Oksaną Kalashnikovą, a na ich drodze staną rozstawione z “2” Monica Niculescu i Michaëlla Krajicek.

Turniej ATP 500 Rotterdam, Holandia

W turnieju podobnie jak powyżej nie zobaczymy żadnego polskiego singlisty. Pierwotnie z “6” miał tu grać Jerzy Janowicz, jednak wraz z poddaniem finału w Montpellier, wycofał się z rywalizacji w tym tygodniu. Powodem absencji najlepszego polskiego singlisty jest grypa. W deblu za to rywalizować będzie Marcin Matkowski, który wraz z Robertem Lindstedtem z Szwecji w pierwszej rundzie zmierzy się z deblem rozstawionym z “3” Jean-Julien Rojer/Horia Tecău.

Turniej ATP 250 w Memphis, USA

W turnieju w Stanach Zjednoczonych ponownie zobaczymy tylko polskiego deblistę. Rozstawieni z “4” Mariusz Fyrstenberg wraz z Meksykaninem Santiago Gonzalezem w pierwszej rundzie trafili na debel kazachsko-tajpejski Mikhail Kukushkin/Lu Yen-hsun.

 

 

 

Komentarze